Przejęłam projekt z nieudaną konstrukcją k-g w salonie mającą na celu wydzielić sypialnię z salonu. Mieszkanie niewielkie, 35m2.. Zamiast ściany zaproponowałam lekką konstrukcję drewniano-szklaną z drzwiami przesuwnymi nawiązującą do dekoracyjnej stolarki okna balkonowego. Otworzyłam kuchnie na salon burząc ściankę. Efekt wg nas piorunujący :-).
